Wyciszenie i wygłuszenie mieszkania bez tajemnic

Jeśli chcemy korzystać z kina domowego lub projektora albo lubimy cieszyć się z rzeczywistego dźwięku odsłuchiwanej muzyki, musimy liczyć się z tym, że wyciszenie pokoju jest w naszym przypadku koniecznością. Profesjonalne wyciszenie pomieszczenia może nas kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, jeśli jednak chcemy zrealizować ten cel tańszym kosztem, nie musimy się przejmować. Wystarczy, że zastosujemy się do jednej z kilku ważnych wskazówek.

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na to, że akustyka danego pomieszczenia jest uzależniona przede wszystkim od tego, co się w nim znajduje i w jaki sposób jest ono wykończone. Fala dźwiękowa odbija się przecież z prędkością wynoszącą 344 metry na sekundę, a do tego kolejne fale nie tylko nachodzą na siebie, ale również odbijają się zarówno od ścian, jak i od innych przeszkód tak długo, aż nie osłabną. Jeśli więc mamy wpływ na to, w jaki sposób wykończony jest pokój, starajmy się, aby w jak największym stopniu pochłaniał on falę akustyczną. Chłonność akustyczna pomieszczenia najczęściej jest określana jako czas pogłosu. Ten z kolei jest czasem, w którym dźwięk całkowicie zanika w pomieszczeniu. Co do zasady, im dłuższy jest czas pogłosu, tym bardziej nakładają się na siebie kolejne dźwięki, jeśli zaś jest on relatywnie krótki, same dźwięki również są bardziej wyraźne.

Jeśli więc zdecydujemy się na wytłumienie pokoju, przyczynimy się do tego, że będzie on systematycznie spadał. Oczywiście, problem jest najpoważniejszy, gdy zamieszkujemy blok albo taki dom, w którym mamy do czynienia z dość cienkimi ściankami działowymi, a przestrzenie pozostają otwarte. Izolacja pomiędzy pomieszczeniami często jest jedynie symboliczna, a im jest gorsza, tym większego doświadczamy hałasu. Utrudnia to już nie tylko oglądanie filmów, ale niejednokrotnie również każdą podejmowaną przez nas próbę normalnego funkcjonowania. Mówienie o sposobach na wyciszenie pokoju bywa konfundujące z przynajmniej kilku powodów, jednym z nich jest zaś to, że problem ten omawia się posługując się dość zróżnicowanymi terminami. Możemy więc mówić tak o jego wyciszaniu, jak i o wygłuszaniu i często nie mamy nawet świadomości tego, że w centrum naszego zainteresowania znajduje się nie jeden, ale dwa terminy.

Jeśli więc mówimy o wygłuszaniu, powinniśmy mieć na myśli przede wszystkim ograniczenie tych dźwięków, które nakładają się wzajemnie na siebie, choć pochodzą z dwóch pomieszczeń. Wyciszanie jest zaś zaizolowaniem pomieszczenia w taki sposób, aby dźwięki mogły rozchodzić się w nim w odpowiedni sposób. Jeśli pokój jest dobrze wyciszony, nie powinniśmy zresztą obawiać się o stopień jego wygłuszenia, również on będzie bowiem wysoki. Nie można też zapominać o tym, że im luźniejsza jest przestrzeń, z jaką mamy do czynienia w pomieszczeniu, tym lepsza jest jakość dźwięków, które docierają do nas z zewnątrz. W naszym interesie leży więc jej odpowiednie zagospodarowanie. Profesjonalne wyciszenie zawsze jest możliwe, jeśli więc nie decydujemy się na nie, wynika to przede wszystkim z tego, że mamy do czynienia z rozwiązaniem stosunkowo drogim.

Autor

Redakcja RPW