Izolacja akustyczna w pokoju audiofila

Słuchanie muzyki w najlepszej możliwej jakości wymaga odpowiedniego przygotowania pomieszczenia. Chodzi oczywiście o izolację akustyczną - gdy jest wykonana prawidłowo, muzyka brzmi wyraźnie i czysto, a żadne odgłosy z zewnątrz jej nie zakłócają. Jak nadać pokojowi odpowiedniej dźwiękochłonności?

Powstawanie dźwięku i akustyczna chłonność pomieszczenia

Dźwięk jest sumą różnych fal akustycznych, które odbijają się od ścian i innych przedmiotów, mieszając się i wielokrotnie zmieniając kierunki. Dopóki nie zostaną całkiem pochłonięte i nie zanikną, można je usłyszeć. Fale dźwiękowe poruszają się z ogromną prędkością, a tworzone przez nie wrażenia zależą od materiałów obecnych w pomieszczeniu.

To, jak szybko pomieszczenie chłonie dźwięk, zależy od tak zwanego czasu pogłosu – okresu, w jakim natężenie dźwięku spada od 60dB do jednej milionowej. Długi czas pogłosu wiąże się z kiepskimi warunkami akustycznymi – dźwięki docierają do osób, zanim poprzednie zdążą ucichnąć i mieszają się. Dzieje się tak w pustych pomieszczeniach. Krótki czas pogłosu jest charakterystyczny na przykład w salach konferencyjnych – dźwięki szybko tam cichną, są suche i ostre, wyraziste. To dobre warunki, by słuchać mowy, ale już nie muzyki. Pokój dla audiofila musi odznaczać się średnią, optymalnie dobraną długością pogłosu.

Jaka geometria i proporcje pomieszczenia?

Kubistyczne, kwadratowe czy prostokątne pokoje kiepsko sprawdzają się jako kina domowe lub pokoje melomana. Lepsze są kształty owalne lub wzorowane na Panteonie – jednak w nowoczesnym budownictwie właściwie niespotykane. Za to nie brakuje w nich zjawiska interferencji, prowadzącego do irytującego zastoju fal i wzmocnienia dźwięku w pewnych częściach pomieszczenia. Pomóc może zamontowanie specjalnej konstrukcji na suficie, by zaburzyć równoległość ścian. Profesjonalni akustycy twierdzą, że idealne są proporcje pomieszczenia w stosunku 1:1,14:1,39 lub 1:1,28:1,54, a także 1:1,60:2,33 – 1 to wartość wysokości pomieszczenia. Niestety, komfortowi słuchania nie sprzyjają wysokie i otwarte pomieszczenia, szczególnie z niezabudowanymi schodami i połączone z otwartą klatką schodową. Dźwięki rozchodzą się tam całkowicie swobodnie, w sposób pozbawiony ładu.

Wyciszenie w służbie akustyki

Wyciszenie pokoju może się okazać o wiele prostsze, niż przebudowa jego kształtu, a również poprawia akustykę. W tym celu warto zainteresować się ekranami akustycznymi lub innymi materiałami budowlanymi, których funkcją jest tłumienie i pochłanianie dźwięków.

Jednym ze sposobów jest zamontowanie ekranu akustycznego. W tym celu układa się płyty z wełny mineralnej w szkielecie uprzednio zamontowanym do ściany. Płyty powinny być ułożone na mijankę lub przetykane filcowymi przekładkami, aby konstrukcja nie przejmowała drgań. Często wystarczy już 5 cm wełny, nieco odsunięte od ściany i zabudowane płytami gipsowo-kartonowymi.

Aranżacja wnętrz jako element izolacji akustycznej

Odpowiednie wykończenie ścian również służy akustyce – na przykład tkanina i gruby kilim na ścianie o wiele lepiej pochłaniają dźwięk, niż farba i gładka tapeta. Warto unikać wielu powierzchni szklanych (duże okna) oraz ustawić mobilne konstrukcje do pochłaniania dźwięków, takie jak pilśniowe i drewniane płyty perforowane.

Autor

Redakcja RPW